Jeśli od zawsze marzyliście, aby, jak Monkey D. Luffy, wyruszyć na poszukiwanie One Piece, to właśnie nadarzyła się ku temu okazja. Autor tej słynnej mangi postanowił dosłownie ukryć zakończenie swojego ponadczasowego dzieła na dnie oceanu.

Jak przekazał serwis The Sankei ShimbunEiichiro Oda uzyskał wsparcie Japan Agency for Marine-Earth Science and Technology (JAMSTEC), aby wrzucić zakończenie mangi One Piece do wody na głębokości 651 metrów pod poziomem morza.

 

Teaser tego niezwykłego wydarzenia pojawił się w najnowszych numerach magazynów Asahi Shimbun i Yomiuri Shimbun. Udostępniony fragment wiadomości od mangaki brzmi: "One Piece to...i... Monkey D. Luffy to...".

Na oficjalnym kanale Youtube serii został zamieszczony nawet krótki dokument poświęcony tej akcji.

Zabieg ten można potraktować jako część marketingu drugiego sezonu serialu aktorskiego One Piece, który zadebiutuje już 10 marca, ale także przypominajkę, że na początku kwietnia zostanie wznowiona emisja serii anime One Piece.

Monkey D. Luffy to młody awanturnik, który pragnął wolności, odkąd tylko sięga pamięcią. Wyrusza więc ze swojej wioski na niebezpieczną wyprawę w poszukiwaniu bajecznego skarbu, tytułowego One Piece, aby zostać królem piratów. Jednak najpierw musi zgromadzić załogę, o jakiej zawsze marzył, a także znaleźć statek, który pozwoli mu przetrząsnąć każdą milę bezkresnych mórz, pozostawić w tyle depczącą mu po piętach piechotę morską i przechytrzyć niebezpiecznych rywali, którzy czyhają na każdym kroku.