To się naprawdę dzieje. Jak przekazał serwis Deadline, wytwórnia Sony oficjalnie zapowiedziała film animowany K-popowe łowczynie demonów 2. Niestety, na nadejście sequela tej cenionej produkcji przyjdzie nam trochę poczekać.
Debiut drugiej części na Netfliksie (i prawdopodobnie również w kinach) będzie miał miejsce dopiero w 2029 roku.

Dlaczego tak długo musimy czekać na kontynuację?
Wytwórnia Sony nie spodziewała się tak ogromnego sukcesu animacji wypuszczonej kilka miesięcy temu. Nawet jeśli właśnie teraz startują wstępne prace nad sequelem to sam proces produkcyjny będzie się ciągnął jeszcze szmat czasu. W przeciwieństwie do filmów live-action, animacje powstają bardzo długo.
Ponadto, Sony cały czas pracuje nad filmem animowanym Spider-Man: Beyond the Spider-Verse, który obejrzymy w czerwcu 2027 roku. Fani komiksowego Pajączka nie byliby zadowoleni, gdyby dalsze przygody Milesa Moralesa zaliczyły kolejny poślizg.
Czy hype nie opadnie do tego czasu?
Niekoniecznie. Najlepszym przykładem jest Kraina lodu. Kontynuacja przygód Elsy i Anny ujrzała światło dzienne po 6 latach. Fani i tak tłumnie ruszyli do kin. Trzecia część zadebiutuje 8 lat po drugiej części, w 2027 roku.
K-popowe łowczynie demonów powrócą po 4-letniej przerwie, czyli nie tak źle. Długi proces produkcyjny przełoży się także na wyższą jakość animacji. Kiedy tylko pojawią się dodatkowe informacje na temat tego filmu, od razu je wam przekażemy.
K-popowe łowczynie demonów
Rumi, Mira i Zoey to gwiazdy K-popu, które — gdy akurat nie koncertują na wypełnionych po brzegi stadionach — potrafią przedzierzgnąć się w nieposkromione łowczynie demonów, zawsze gotowe ochronić fanów przed wszechobecnymi zagrożeniami nie z tego świata. Razem muszą stawić czoła największemu jak dotąd wrogowi — pełnemu nieodpartego uroku konkurencyjnemu boysbandowi, którego członkami tak naprawdę są demony.
Film animowany K-popowe łowczynie demonów jest obecnie dostępny na Netfliksie. Sequel pojawi się w 2029 roku.