Ten materiał został stworzony przy wsparciu partnera Anime24, nie miał on jednak wpływu na jego treść, którą przygotował nasz zespół redakcyjny.
Fani uniwersum Sword Art Online przez lata musieli mierzyć się z różnej jakości adaptacjami. Echoes of Aincrad udowadnia jednak, że cyfrowy świat wciąż ma do zaoferowania mnóstwo magii. Zamiast rozdmuchanej i pustej mapy, dostajemy tu gęsty klimat, świetną walkę i bardzo konkretną opowieść. Oto 5 powodów, dla których po prostu musisz zalogować się do tej gry.
Przeniesienie kultowej serii do świata wirtualnej rozgrywki w sposób, który zadowoli najbardziej wymagających fanów, to piekielnie trudne zadanie. Często dostawaliśmy gry, które bazowały tylko i wyłącznie na znanej marce, zapominając o dobrej zabawie. Tym razem jest zupełnie inaczej. Echoes of Aincrad to solidny tytuł RPG w stylu anime, który stawia na jakość, angażującą walkę i spotkania z uwielbianymi bohaterami.
Jeśli wciąż zastanawiasz się, czy warto chwycić za miecz i założyć hełm NerveGear, przygotowaliśmy dla ciebie krótkie zestawienie. Zobacz 5 najważniejszych powodów, dla których fani SAO poczują się tu jak w domu.
1. Osobista wizyta w kultowej, latającej fortecy
Oglądanie przygód Kirito na ekranie to czysta przyjemność, ale postawienie własnych kroków w Aincradzie to zupełnie inny poziom ekscytacji. Gra pozwala nam osobiście wejść do tego słynnego świata i poznać go z bliska. Twórcy genialnie odtworzyli ikoniczne lokacje, które na pewno wywołają u ciebie szeroki uśmiech.

Jednak to nie jest tylko spacer po muzeum znanych kadrów. Echoes of Aincrad otwiera przed nami również zupełnie nowe, nieodkryte wcześniej obszary. Taka mieszanka klasyki z powiewem świeżości sprawia, że z wypiekami na twarzy odkrywamy kolejne sekrety latającego zamku.
2. Wierne odwzorowanie świata anime
Jednym z największych grzechów poprzednich gier z uniwersum Sword Art Online było to, że bardzo szybko gubiły one specyficzny klimat oryginalnego anime. Zamiast czuć się jak autentyczni, uwięzieni w wirtualnej rzeczywistości gracze, dostawaliśmy generyczne, puste lokacje, które tylko z nazwy przypominały słynny Aincrad. Tym razem deweloperzy odrobili pracę domową na szóstkę z plusem i postanowili zaserwować społeczności dokładnie to, na co wszyscy czekaliśmy.
Echoes of Aincrad to wizualny i klimatyczny majstersztyk, który z niesamowitą dokładnością przenosi nas do realiów znanych z ekranów telewizorów. Od fantastycznych projektów zbroi, przez znajomy, minimalistyczny interfejs wirtualny, aż po charakterystyczne, kolorowe rozbłyski podczas wyprowadzania specjalnych uderzeń miecza - wszystko zostało tu zaprojektowane tak, aby idealnie rezonowało z wizją zaprezentowaną w anime.
Spacerując po wąskich uliczkach miast na pierwszym piętrze, można odnieść wrażenie, że za chwilę zza rogu wyłoni się Kirito z Asuną. Nawet menu nawigacyjne, paski zdrowia czy efekty dźwiękowe towarzyszące zdobywaniu nowych poziomów to czysty, niczym nieskażony fanserwis. Twórcy z chirurgiczną wręcz precyzją odtworzyli unikalną atmosferę latającej fortecy, udowadniając ostatecznie, że da się zrobić grę będącą perfekcyjnym przedłużeniem kochanego przez miliony anime. To niesamowite uczucie, gdy wielka nostalgia za anime tak płynnie miesza się z ekscytacją podczas każdego kolejnego pojedynku.
3. Walka, która idealnie pasuje do twojego stylu
System starć to prawdziwe serce tej produkcji. Zapomnij o powtarzalnym i bezmyślnym wciskaniu jednego przycisku, aż przeciwnik padnie. Walka jest niezwykle dynamiczna, szybka i zmusza do ciągłego bycia w ruchu.

Największą zaletą jest tu ogromna swoboda. Wolisz zasypywać potwory gradem błyskawicznych ciosów z użyciem lekkiego miecza? A może preferujesz taktyczne wsparcie i uderzanie z większego dystansu? Twórcy oddali w nasze ręce elastyczny system rozwoju. Możesz idealnie dopasować umiejętności i styl walki postaci do swoich własnych upodobań. Składanie potężnych kombinacji ataków daje gigantyczną dawkę czystej frajdy.
4. Emocjonujące relacje ze znajomymi bohaterami
Czym byłby świat SAO bez jego wspaniałej obsady? Podczas zabawy natrafisz na uwielbiane przez siebie postacie z anime. Stawanie ramię w ramię z legendarnymi wojownikami w trakcie najtrudniejszych bitew to fantastyczne uczucie.

Gra wprowadza do historii także zupełnie nowe twarze. Twórcy niesamowicie mocno postawili na ten aspekt rozgrywki. Nawiązywanie relacji z wirtualnymi towarzyszami odgrywa tu bardzo ważną rolę. Poznajemy ich motywacje, lęki i wspólnie walczymy o przetrwanie. Dzięki temu cała opowieść mocno zyskuje na znaczeniu, a emocje w kluczowych momentach trzymają za gardło. Autentycznie zależy ci na ludziach, z którymi dzielisz to cyfrowe życie.
5. Klasyczny i bardzo wciągający rozwój postaci
Dla fanów gier fabularnych poczucie rosnącej potęgi to absolutna podstawa. Echoes of Aincrad znakomicie realizuje ten aspekt. Zdobywanie kolejnych poziomów doświadczenia napędza do dalszej zabawy i odkrywania nowych gałęzi w drzewku umiejętności.

Gra oferuje satysfakcjonujący system zdobywania i modyfikowania ekwipunku. Każdy znaleziony miecz, każdy element pancerza ma realny wpływ na to, jak radzisz sobie na polu bitwy. Obserwowanie, jak nasza postać staje się coraz silniejsza i bez problemu radzi sobie z potworami, które wcześniej sprawiały trudność, niesamowicie wciąga. To klasyczna pętla RPG w swoim najlepszym wydaniu.