Recenzje
Wraz z zabraniem PS3 wstecznej kompatybilności Square Enix postanowiło przypomnieć nam kultową dziesiątkę.
Oparty na nowelce tytuł, który, balansując na krawędzi kiczu i hitu, poszedł we właściwą stronę, dzięki czemu otrzymaliśmy jedno z najlepszych anime zeszłego sezonu.
Życie, w którym śmierć stanowi niezbędny element dekoracji.
Klasyka japońskiej literatury w wersji animowanej.
Nowa gra Nintendo jest jeszcze bardziej infantylna niż zazwyczaj. Warto dodać, że tytuł spokojnie mógłby zostać wydany na komórki. Tam zrobiłby furorę.