Recenzje

3 lata temuGdy zobaczyłem Fantasy Life na screenach i filmikach uznałem, że to taki Minecraft na 3DSa. Nie popełniajcie tego błędu, NIGDY! Możecie bowiem bardzo żałować wielu godzin których NIE SPĘDZILIŚCIE przy tej wspaniałej grze. Fantasy Life to niezwykle

Ale od początku: kreowanie postaci. Już na samym wstępie gry każdy, kto wymaga czegoś więcej niż „gotowych rozwiązań” będzie zadowolony. Kreator postaci jest bardzo rozbudowany i bywa… komiczny. Mamy bowiem możliwość, chociażby dodania kobiecie wąsów. Przy tworzeniu bohatera możemy zmienić nos, oczy, brwi, owłosienie itd. Każdy, kto zna nieco Nintendo i sławne „Mii” jest już dobrze obeznany z tym systemem. Mimo, że kreator jest rozbudowany, dla większości będzie bardzo prosty, co pomoże szybko znaleźć odpowiadające nam „wzory”.

 

Kreator postaci jest dość rozbudowany.


Fantasy Life jest grą RPG, jak więc wyglądają „klasy” postaci? Tutaj coś takiego nazwane jest „życiem” (Life), a od jego wyboru zależy dalsza rozgrywka. W grze występują zróżnicowane klasy, które możemy podzielić na trzy kategorie: rzemieślnicze (Kowal, Stolarz, Krawiec, Alchemik i Kucharz), walczące (Paladyn, Mag, Najemnik i Łowca) i inne (Górnik, Drwal i Rybak).

 

Jeśli ktoś chciał zostać drwalem, to właśnie ma okazję.



Oczywiście na początku wybór jest tylko jeden, nie ma jednak powodów do obaw. W późniejszej fazie gry możemy swobodnie dobierać kolejne klasy. Dzięki takim rozwiązaniom i pełnej otwartości na „kreatywnych” graczy mamy możliwość stworzenia takich cudów jak: mag, który równocześnie jest kowalem; paladyn, który łowi rybki, czy też łowca, który jest drwalem. Kombinacji jest więc całkiem sporo, zarówno tych standardowych, jak i tych „niedorzecznych”. I tym właśnie jest Fantasy Life!

 

Można też zostać szalonym rybakiem.

 

O grafice nie można zbyt wiele powiedzieć. Jak to zwykle bywa w grach Nintendo jest tu prosto, bajkowo i dużo „Mii” – ludzików znanych fanom konsol. Dzięki temu gra ma swój urok, który pozwala się zatracić w rozgrywce.


Bardzo dużym atutem gry jest fakt, iż poziom trudności zwiększa się wraz z odblokowywanymi przez nas lokacjami, co też czynimy podczas wykonywania zadań. Duża ilość często niepotrzebnych dialogów może lekko odstraszać, jednak nadrabia to pomoc w postaci mapki, która dosłownie „prowadzi nas za rączkę”. Dzięki takim aspektom poziom w grze jest całkiem wyrównany, choć główny wątek fabularny jednak nie zachwyca.

 

Mowa jest srebrem, a milczenie...

 


Oczywiście samotna rozgrywka potrafi znudzić, ale twórcy FL przygotowali się również i na to! Poza masą questów możemy… grać ze znajomymi. Multiplayer pozwala połączyć się z trzema osobami, z którymi możemy wspólnie przemierzać ten niesamowity świat.

 

To nadal gra RPG, więc Mag musi być!


Podsumowując: gra jest naprawdę warta swojej ceny, wszelkiej uwagi i poświęcenia dla niej co najmniej kilku dobrych miesięcy. Mamy tu połączenie wspaniałego RPG z elementami platformówki i MMO, co daje nam szereg możliwości rozwoju postaci. Do tego dochodzi rozbudowany system tworzenia bohatera oraz możliwość grania z przyjaciółmi. Nic tylko usiąść wieczorem z kubkiem ciepłej herbaty i przenieść się w niesamowity świat Fantasy Life!

7.8
  • - za mały świat
  • - zbyt ograniczona liczba współgraczy
  • + gra z przyjaciółmi
  • + BARDZO rozbudowany rozwój postaci
  • + kreator postaci