Czytelnia

Taka jest moja droga ninja!

 

Cześć i czołem!

Zacznę może od nieco smutnej informacji- otóż zbliża się rok akademicki, co oznacza, że mój czas się kończy. W sensie, że wolny czas ;) Od października Gatunek tygodnia zmieni nazwę na Gatunek miesiąca, a artykuł będzie pojawiać się w każdą pierwszą środę miesiąca. W ostatnim Gatunku tygodnia zajmiemy się shōnenenami. Propozycje na pewno nie będą zaskoczeniem :)

~Varmy

 

 

Shōnen to słowo oznaczające chłopca. Anime nazywane shōnen, skupiają się na przygodach chłopaka, które są pełne walk, potężnych przeciwników. Co ciekawe, shōnen może zawierać wątek miłosny, jednak warunkiem koniecznym, aby pozostał w tym gatunku, musi być opowiedzenie historii z punktu widzenia chłopca. W większości przypadków bohaterowie pokonują wielkie zło i ratują świat, jednak często występują śmierci i poważne obrażenia.

 

 

Moje propozycje z gatunku shōnen to:

 

 

1. Naruto- komedia, akcja, sztuki walki

Przygód rozwrzeszczanego ninji nie trzeba nikomu przedstawiać. Naruto stał się pozycją, o której słyszał każdy. Prawdopodobnie jest to najczęściej polecane anime dla ludzi rozpoczynających przygodę z tym typem rozrywki. Nie ukrywam, że była to pierwsza seria, którą obejrzałam w całości (jak na tamtą chwilę ;p) i można powiedzieć, że to  Naruto zaszczepił we mnie miłość do anime. Sama historia skupia się na modelu "od zera do bohatera". Chłopiec z tragiczną przeszłością, który na początku jest sam jak palec, powoli zyskuje przyjaciół, rośnie w siłę i dąży do spełnienia swojego marzenia. Naruto to nie jest wybitna seria. Pełno w niej fillerów, często zachowania bohaterów są irracjonalne. Jednak specyficzny klimat świata i ogrom postaci, z którymi spędziło się tyle lat, sprawiają, że ze zniecierpliwieniem czekamy "co będzie dalej". Przygody Naruto zostały zekranizowane w dwóch seriach anime oraz filmach. Aktualnie emitowane są przygody jego syna- Boruto.

 

 

2. Ao no Exorcist- przygodowe, nadprzyrodzone, szkolne

Dwóch zupełnie różnych braci- bliźniaków to nie jest zbyt innowacyjne rozwiązanie. Jeśli dodamy do tego przybranego ojca- egzorcystę i walkę z demonami, może wyjść coś naprawdę ciekawego. Jeszcze ciekawiej zrobi się, gdy główny bohater okaże się pół demonem. Co z tego, że uczęszcza do szkoły dla egzorcystów, nikt nie musi o tym wiedzieć. Przygody Niebieskiego Egzorcysty to widowiskowy seans, który nie obejdzie się bez zwrotów akcji. Fani walk i mrocznych klimatów będą zadowoleni.

 

 

3. Fairy Tail- komedia, akcja, magia

Fairy Tail obok Naruto to drugi tasiemiec, który oglądałam z zapartym tchem. Świat przedstawiony w tym anime jest pełen magii i walk, a każdy człowiek może dołączyć do gildii magów, gdzie zarobi nieco pieniędzy za wykonywanie zadań. Brzmi banalnie, prawda? Jednak podczas pełnych śmiechu i walki o przyjaźń przygód Natsu, Erzy, Lucy, Graya i Happiego, orientujemy się, że każdy z bohaterów w tym świecie jest ze sobą połączony. I historia każdego ma drugie dno.  Może i Natsu jest niepokonany. Może wynik walki jest z góry przesądzony. Jednak Fairy Tail przyciąga do siebie, a świat magów jest tym, w którym wielu z nas chciałoby żyć.

 

 

4. One Piece- akcja, sztuki walki, komedia

Był już ninja i mag. Teraz przyszła pora na piratów! Luffy, człowiek- guma, wyrusza na poszukiwanie skarbu, który ukrył legendarny król piratów. I choć chłopak na początku nie ma nic, z czasem zyskuje przyjaciół, statek i dodatkową motywację, aby osiągnąć wymarzony cel.  One Piece posiada dość sporą ilość odcinków (to na pewno dobre określenie dla liczby, która przekroczyła już 800?) i podobnie mogę powiedzieć o ogromie postaci, które przewijają się przez całą historię. Pomijając barwną załogę, to również postaci drugoplanowe i przeciwnicy tworzą ten niecodzienny świat. Jeśli lubisz pirackie klimaty, to One Piece na pewno ci się spodoba!

 

 

5. Fullmetal Alchemist: Brotherhood- dramat, magia, przygodowe

Świat, w którym istnieje Alchemia. Brzmi ciekawie, prawda? Jest to polaczenie magii i nauki. Jednak tak jak w naszej rzeczywistości, tak i w anime- wszystko ma swoją cenę.  Jest jednak jedna zasada- nie można za pomocą Alchemii ożywić zmarłego. Gdy umiera matka głównych bohaterów- małego Edwarda i Alphonsa, chłopcy postanawiają złamać zasady. W wyniku tego, dochodzi do równej wymiany- Edward traci nogę, a jego brat całe ciało. Chłopcu, za cenę prawej ręki, udaje się zapieczętować duszę brata w zbroi. Niedługo potem, nasi bohaterowie wyruszają w podróż, aby znaleźć sposób na odzyskanie ciała Alphonsa. Fullmetal Alchemist: Brotherhood to niezwykła opowieść, która wyróżnia się na tle innych produkcji z gatunku shōnen. Jeśli nie zrazi cię widok psiej dziewczynki- śmiało bierz się za oglądanie!

 

 

Inne serie, które mogą Was zaciekawić:

 

-Dragon Ball

 

 

-Hunter x Hunter

 

 

-Magi: The Labyrinth of Magic

 

 

-Soul Eater

 

A Ty? wolisz shōnen czy shōjo? Koniecznie daj znać w komentarzu!

 


 

Podobają Ci się moje wpisy? Chcesz zaproponować temat na artykuł? Ciekawi Cię pewien gatunek i chętnie byś o nim przeczytał?

Skontaktuj się z autorką na jej stronie na Facebooku!