Czytelnia
Szał na kieszonkowe stworki wybuchł wraz z premierą anime na Polsacie w 2000 roku. Pokemony były wszędzie, zabawki, gry, pluszaki i inne tym podobne gadżety. Do tego idealne hasło reklamowe, mówiące „złap je wszystkie!” Te i inne czynnik sprawiły, że pod naporem popularności zachciałem sięgnąć po wersję „Crystal” gry na gameboy color.
Przygotowując swój panel na Tsuru odnośnie fandomu zastanawiałem się czy w pewnym momencie życia po prostu zaczynamy akceptować pewne rzeczy jako dziecinne i po prostu przestają nas interesować
Witajcie po mojej długiej nieobecności spowodowanej zwykłym brakiem weny. Teraz jednak nabrałem siły i pomysłów na nowe wpisy. Często spotykam się z opinią, że One Piece to świetne anime z dobrymi postaciami i genialnie poprowadzoną opowieścią jednak wiele osób odrzuca ilość odcinków, czy specyficzna kreska. Spróbuje zmienić nieco wasze zdanie.
Dubbing to w obecnych czasach nic nowego, ja osobiście jestem jego zwolennikiem. Nawet, jeśli dla mnie najbardziej powszechną formą są napisy i oryginalna ścieżka dźwiękowa, to lubię sprawdzić jak udał się on w danych produkcjach. Dziś właśnie o anime po polsku, próbach tych udanych i nie całkiem. Zapraszam.
Nadrabiając ostatnio zaległości w konsolowym świecie jRPG, natrafiłem na grę Eternal Sonata, gdzie głównym bohaterem jest sam Fryderyk Chopin. Pomyślałem sobie, że to ciekawa baza, aby zrobić mały dziennikarski reaserch i dowiedzieć się jak Japończycy widzą polską kulturę.
1 3